niedziela, 4 czerwca 2017

Malowanie paluchem leśnych zwierząt


Jak już wiecie, albo dopiero się dowiecie, mieszkamy na wsi i to tak, że do lasu mamy raptem kilka kroków. Jedyne co nas odstrasza od spacerów po leśnych drogach to kleszcze i komary, których w tym roku jest naprawdę dużo. Komary to już nawet opanowały naszą wioskę i po godzinie 19.00 siedzimy już w domu, czekając na kolejny ciepły dzień. A jak już tak sobie siedzimy i jeszcze nie jesteśmy tak bardzo zmęczeni to coś zawsze sobie poczynimy. Ułożymy puzzle, pobawimy się Szymka kolekcją samochodzików, ale ostatnio to bardzo spodobało nam się malowanie wodą. 

Taki to wynalazek znalazłam całkiem niedawno w sklepie. Tak, dla mnie to pewnego rodzaju "wynalazek", gdyż wcześniej nie spotkałam się z tego typu malowankami. Jak to człowiek uczy się całe życie :) Muszę się przyznać, że nie od razu zdecydowałam się na jej zakup, gdyż do końca nie wiedziałam jak to działa, czy te kolory to faktycznie pod wpływem wody zaczną się pojawiać.




Mieszkamy blisko lasu, ale tych typowych leśnych zwierząt tak na żywo nie widzieliśmy. Czasami tylko spotykamy wiewiórkę, ale widzimy ją tylko przez moment, bo akurat ta nie jest przyzwyczajona do obecności ludzi. Niedźwiedzie w naszych lasach nie mieszkają, a jeża ostatnio mieliśmy na działce. Mimo to leśny świat jest nam bardzo bliski, więc z serii Maluj Wodą, wybrałam właśnie kolorowankę, która w całości nawiązuje do leśnej krainy zwierząt. Te sympatyczne małe i duże zwierzątka nie chcą być smutne i szaro-bure. Chcą żeby je pomalować i wcale nie trzeba do tego używać farb ani pędzelka. Tu potrzebna jest tylko woda i palec. Szymek tak właśnie nadał wszystkim zwierzątkom kolorów, gdyż zupełnie zapomniałam o kupnie pędzelka, a jak już Szymek dostał kolorowankę to nie chciał czekać ani chwili dłużej i od razu zaczął działać. I tym oto sposobem dwanaście leśnych zwierzątek, w ekspresowym tempie, nabrało kolorów. Dla Szymka było to nowe doświadczenie, która tak bardzo mu się spodobało, że te swoje umiejętności zmieniania szaro-burej kartki zaczął wykorzystywać dosłownie wszędzie, ale niestety to nie było takie proste, bo potrzebujemy tu specjalnej technologii druku. Dla Szymka zadziwiające było to, że zwykła woda może wyczarować kolor na obrazku. 

Seria Maluj Wodą wydawnictwa AWM to książeczki w miękkiej oprawie, które na rynku pojawiły się w zeszłym roku. Kolorowanka tak jest skonstruowana, że obrazek składa się z poszczególnych elementów, które wypełnione są kropeczkami z farbą. Kolor kropeczek mówi nam na jaki kolor zostanie pomalowane tło danego elementu. W momencie styczności z wodą kropeczki uwalniają farbę i w ten sposób obrazek zostaje pomalowany. Zdjęć przed pomalowaniem nie zrobiłam, bo najzwyczajniej nie zdążyłam.







Zachowanie czystości podczas zabawy to wielki zaleta tej kolorowanki. Jako mamie, która zawsze musi ogarnąć pokój po zabawie i jakimś sposobem doprać ubrudzone bluzki i spodnie, to, że nie wykorzystuje się tu prawdziwych farb to coś wspaniałego. Nic nie farbuje, nic się nie rozmazuje, nie ma ubrudzonych rąk aż po same łokcie. I przyznam się, że bacznie obserwowałam co też będzie się robiło z palcem, który wyczarowuje kolory. I przekonałam się, że zupełnie nic. Kolory, które schowane są w tej magicznej kolorowance nie przenoszą się na palucha. Niech mi ktoś powie, że to nie jest fajna sprawa. Dla Szymka to bardzo bezpieczna zabawka, a to w naszym domu jest bardzo ważne. 



Język: polski
Rok wydania: 2016
Cena: 5,99 zł
Oprawa: miękka
Liczba stron: 12
Seria: Maluj Wodą
Wydawnictwo: AWM Agencja Wydawnicza
Ilustracje: Mariola Budek
Przeznaczona dla dzieci 3+

10 komentarzy:

  1. O przypomniałaś mi czasy mojego dzieciństwa. Uwielbiałam te kolorowanki. Mówiło się na nie "magiczne". Aż muszę poszukać dla córki takich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w planach zaopatrzenie się w jeszcze kilka sztuk, bo Szymek lubi w ten sposób spędzać wolny czas.

      Usuń
  2. Moja prawie dwuletnia Julka uwielbia te wodne kolorowanki :) do tej pory kolorowała pędzelkiem zamoczonym w wodzie, ale na pewno wypróbujemy kolorowania paluszkami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szymkowi bardziej przypadło do gustu malowanie palcami :) polecamy.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. dziecko maluje a my mamy troszkę czasu dla siebie

      Usuń
  4. Mamy kilka podobnych malowanek i super się nimi bawimy.Planujś zabrać kilka na wakacyjny wyjazd ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie malowanki na wakacyjnym wyjeździe z pewnością zdadzą egzamin.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...