Może nie tak w jednej sekundzie, bo same wiecie, że czasami na porodówce spędza się długie godziny, na świecie pojawia się mały człowieczek. Ta mała istotka nagle zaczyna funkcjonować w obcym dla siebie świecie, którego nie rozumie. Są dzieci, które przez pierwsze tygodnie najlepiej czują się owinięte w coś. U nas sprawdził się otulacz, produkt medycznej firmy Medbest, o którym dzisiaj słów kilka.
wtorek, 30 maja 2017
Otulacz bawełniany "NIUNIU" Medbest
Może nie tak w jednej sekundzie, bo same wiecie, że czasami na porodówce spędza się długie godziny, na świecie pojawia się mały człowieczek. Ta mała istotka nagle zaczyna funkcjonować w obcym dla siebie świecie, którego nie rozumie. Są dzieci, które przez pierwsze tygodnie najlepiej czują się owinięte w coś. U nas sprawdził się otulacz, produkt medycznej firmy Medbest, o którym dzisiaj słów kilka.
wtorek, 23 maja 2017
Moje dziecko nie umie działać na tablecie i jestem z tego dumna
Rodzice, odważnie przyznawać się u kogo nowa technologia działa jak magiczna różdżka. Płacz, krzyki, wrzaski i nagle kolorowy świat ekranów dotykowych i aplikacji. Czujecie tą błogą ciszę, rozkoszujecie się już nią. Łzy na policzkach znikają w jednej chwili, a my możemy spokojnie oddawać się innym obowiązkom. A wiecie, że smartfony i tablety mają negatywny wpływ na rozwój małych dzieci. Pewnie, że wiecie, ale i tak często wykorzystujecie te urządzenia do uspokajania dzieci. Mi też kilka razy zdarzyło się tak postąpić i przyznaję się do tego bez bicia.
poniedziałek, 22 maja 2017
Blogosfera na Canpol Babies- edycja majowa

Lista mam chcących wziąć udział w testowaniu produktów firmy Canpol Babies coraz dłuższa. I ja do kolejki wchodzę, bo mam w planach konkursik właśnie dla Was. Czy się uda, zobaczymy za kilka dni. W domu nie korzystamy dokładnie z tego zestawu, ale przez nasz dom przewinęło się wiele butelek i smoczków właśnie tej firmy. Stajemy w szeregi chcących i zaciskających kciuki.
czwartek, 18 maja 2017
Powiedz "TAK" z Danonkami w nowej odsłonie
Wraz z Szymkiem wzięliśmy udział w przygodzie z nowymi Danonkami, gdyż mają nową etykietę. Przeszły niesamowitą metamorfozę. Danonki w najnowszej odsłonie trafiły do naszego domu szybko, bo już na drugi dzień po przeczytaniu wiadomości, że jesteśmy w grupie testerów, pojechałam zrobić zakupy, tak jeszcze szybciej zostały zjedzone. Udział w projekcie był dla nas inspirującą przygodą. I właśnie o tej przygodzie już za chwilę.
poniedziałek, 15 maja 2017
Szelki wąsy marki Fiorino
Niby tylko szelki, niby nic skomplikowanego, a znalezienie tych naszych zajęło mi kilka dni. Pamiętam, że ciężko było znaleźć szelki, które pasowałyby na mniejsze dziecko. Tak było prawie dwa lata temu, a dziś mogę o szelkach marki Fiorino napisać bardzo dużo, gdyż Szymek bardzo często zakłada je na rodzinne imprezy. Ja lubię takie klimaty i wiem, że synkowi również fajnie się je nosi. Szelki, o których mowa zostały stworzone, jako dodatek do ekoTuptusiów. Połączenie jest zabójczo szykowne, jedyne w swoim rodzaju, oryginalne.
czwartek, 11 maja 2017
Bycie podwójną mamą to jej rzeczywistość
Maj to piękny miesiąc. Maj to miesiąc, w którym po raz pierwszy zostałam mamą. Maj to miesiąc, w którym mam swoje święto- Dzień Mamy. W tym roku będę je obchodziła już po raz czwarty. Ale ten czas leci. Niesamowite. A jeszcze bardziej niewiarygodne jest to, że w tym roku po raz pierwszy będę to święto obchodziła jako podwójna mama, mama dwóch chłopaków.
piątek, 5 maja 2017
Żeby dziecko chciało się inhalować
Dopiero teraz poznaliśmy zbawienny wpływ inhalatora- nebulizator. Do tej pory nie było nam to dane, gdyż Szymek, gdy tylko zobaczył, że wyjmujemy inhalator z szafki to uciekał do drugiego pomieszczenia. Nikt i nic nie pomogło w przekonaniu Szymka, żeby poddał się temu zabiegowi. Nie byliśmy z tego zadowoleni, gdyż inhalator zakupiliśmy z myślą o synku i o tym, że pomoże on nam w walce z infekcjami u niego. A tymczasem inhalator zalegał w szafce i cierpliwie czekał, aż Szymek do niego się przekona, polubi go, polubi inhalacje, gdy tylko zajdzie taka potrzeba.
poniedziałek, 1 maja 2017
Za mamusię, za tatusia- sposób na niejadka
Chcesz świadomie kształtować nawyki żywieniowe swoich dzieci na różnych etapach ich rozwoju? Jeśli w domu też masz małego niejadka, tak jak ja to książka ta powinna znaleźć się w Twoim domu. Obiecuję, że będziesz często po nią sięgać i wieczorami wertować kartka po kartce, szukając sposobu na pozbycie się tego jakże istotnego dla nas jako rodziców, jak i naszych pociech problemu. Moja książka pozbyła się już tego zapachu nowości, bo często zabieram ją do łóżka na spokojne, wieczorne prześledzenie kolejnych kilku kartek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)